Przy próbie zablokowania rywala, piłka pechowo uderzyła przyjmującego. Nasz kapitan pozostał na boisku, grając do końca pierwszego, wygranego przez Zaksę seta. Niestety uraz okazał się na tyle dotkliwy, że w kolejnym konieczna była zmiana. Po powrocie do Polski szczegółowe badania potwierdziły obawy, doznał złamania drugiego palca lewej ręki - poinformowano w czwartkowym komunikacie klubu z Kędzierzyna-Koźla.
Czeka go kilkutygodniowa przerwa w treningach i grze.
Następne spotkanie w LM ZAKSA rozegra w swojej hali 19 grudnia. Rywalem będzie Ziraat Bank Ankara. Wcześniej, bo w sobotę, także w Kędzierzynie-Koźlu w ekstraklasie zmierzy się z Projektem Warszawa.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.