Dziennik Gazeta Prawana logo

Chinki przegrywają, bo za dużo surfują w sieci

31 sierpnia 2009, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Działacze z Chin już wiedzą, dlaczego ich siatkarki przegrały turniej World Grand Prix. Wszystko przez... Internet. Młode zawodniczki ich zdaniem zbyt dużo czasu poświęcały surfowaniu w sieci. Chinki zajęły w finałach Grand Prix w Japonii dopiero piąte miejsce, nie odpowiadające aspiracjom zarówno działaczy, jak i kibiców.

" zarówno po meczu jak i po treningu, . Zerwane zostały przez to relacje w grupie. Możemy mówić o zupełnie innych zachowaniach sportowców, odbiegających w znacznym stopniu od tych z lat poprzednich, kiedy ich głównym celem było osiągnięcie sukcesu" - powiedział działacz chińskiego związku siatkówki Li Quanqiang.

W zakończonej 23 sierpnia w Tokio rywalizacji triumfowały Brazylijki przed Rosjankami, Niemkami i Holenderkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj