Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wyszliśmy z bagna, a Bułgarom opadły uszy"

12 września 2009, 21:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Wyszliśmy z bagna, a Bułgarom opadły uszy" - tak krótko i dobitnie ocenił rozgrywający polskiej reprezentacji Paweł Woicki zwycięstwo w półfinałowym meczu mistrzostw Europy w Izmirze (3:0). W niedzielę siatkarze o 19.30 zagrają o złoto.

Po pierwszej, łatwo wygranej partii 25:19, mecz się wyrównał i gra toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie biało-czerwoni zwyciężyli 30:28 i w kolejnej odsłonie 25:20.

"Po drugim secie cieszyliśmy się, bo wyszliśmy z bagna. Wtedy wiedzieliśmy, że Bułgarom opadną uszy. Tak też się stało i w trzeciej partii kontrolowaliśmy spotkanie" - skomentował Woicki. "Jestem bardzo szczęśliwy. Gramy w finale, co więcej mogę powiedzieć?" - dodał.

Rozgrywający w ekipie Daniela Castellaniegon zaznaczył, że mecz z Bułgarami wcale nie należał do łatwych, mimo że z trybun mogło wyglądać to inaczej.

"To było bardzo trudne spotkanie. Nasi przeciwnicy zagrali naprawdę dobrze. Najważniejsze było u nas przyjmowanie tych najmocniejszych zagrywek Mateja Kazijskiego, Władimira Nikołowa i Andreja Żekowa. Tylko jeden punkt zdobyli dzięki takiemu serwisowi. Świetnie to rozpracowaliśmy. W tym właśnie elemencie wygraliśmy to spotkanie. Bułgarzy stracili pewność siebie i nie potrafili się odnaleźć" - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj