Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsza porażka polskich siatkarzy w Lidze Narodów. Włosi wygrali po tie-breaku

25 czerwca 2025, 22:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sport w TV w środę 25 czerwca. Polscy siatkarze grają z Włochami w Lidze Narodów. Gdzie obejrzeć na żywo?
Sport w TV w środę 25 czerwca. Polscy siatkarze grają z Włochami w Lidze Narodów. Gdzie obejrzeć na żywo?/Shutterstock
Polacy siatkarze już nie są niepokonani w tegorocznych rozgrywkach Ligi Narodów. Podopiecznych trenera Nikoli Grbica na inaugurację turnieju w Stanach Zjednoczonych przegrali w Chicago z Włochami 2:3 (17:25, 25:23, 25:21, 20:25, 11:15).

Zmiany w kadrze polskich siatkarzy

Polacy do drugiego turnieju w tegorocznej edycji Ligi Narodów przystąpili jako liderzy tabeli i jedyny niepokonany zespół z kompletem punktów. Do Chicago trener Grbic zabrał nieco zmieniony skład w porównaniu do pierwszego etapu zmagań w chińskim Xi'an - w kadrze pojawili się rozgrywający Marcin Komenda, atakujący Bartosz Gomułka, środkowy Sebastian Adamczyk i przyjmujący Kamil Semeniuk oraz Aleksander Śliwka. Ten ostatni tuż przed rozpoczęciem turnieju w USA zastąpił Rafała Szymurę, który już w Chicago doznał kontuzji kolana.

Włosi pierwszy etap Ligi Narodów rozegrali w Quebecu, gdzie odnieśli trzy zwycięstwa i zanotowali jedną porażkę - z Francją 1:3. To po pierwszym tygodniu zmagań dało im czwarte miejsce.

Polscy siatkarze mieli kłopoty w ataku

Biało-czerwoni od początku środowego spotkania mieli problemy ze skończeniem pierwszej akcji, w ataku męczył się szczególnie Kewin Sasak, który błyszczał w pierwszym turnieju w Xi'an. Dwa bloki Włochów na Semeniuku i Sasaku pozwoliły im objąć prowadzenie (9:7), które po serii mocnych zagrywek Daniele Lavii wynosiło już 11 punktów (11:22). W końcówce asa serwisowego zanotował jeszcze Komenda, ale seta zakończył atak Giovanniego Gargiulo (25:17).

Semeniuk zakończył drugiego seta

Seria bloków Włochów spowodowała, że Polacy już na początku drugiej partii przegrywali 1:5. Szybko doprowadzili jednak do wyrównania 6:6 przy zagrywce Artura Szalpuka, a kontra wykorzystana przez polskiego przyjmującego po raz pierwszy w tym meczu dała przewagę biało-czerwonym (12:10). Utrzymywali ten dystans do końcowych momentów seta, głównie za sprawą efektownych obron i akcji duetu Szalpuk - Semeniuk. Ostatni punkt padł po ataku Semeniuka (25:23).

Polacy kontrolowali końcówkę trzeciej partii

Trzecią odsłonę ponownie lepiej otworzyli Włosi. As serwisowy Alessandro Michieletto dał im przewagę 8:6, natomiast kolejny w tym meczu błąd Sasaka powiększył dystans do trzech punktów (11:14). Chwilę później było już jednak po 15 za sprawą kontr wykorzystanych przez Semeniuka i Szalpuka. Końcówkę wicemistrzowie olimpijscy mieli pod kontrolą, atak Jakuba Nowaka pozwolił im objąć prowadzenie (21:19), a wygrali 25:21 po akcji Semeniuka i autowym uderzeniu Michieletto.

W czwartym secie powtórka z pierwszej partii

Czwarty set początkowo stał pod znakiem wyrównanej walki, później jednak powtórzył się scenariusz z pierwszej partii. Punktową serię reprezentacji Italii rozpoczął błąd Szalpuka (14:12), a zakończył as serwisowy Michieletto (20:14). W końcówce zagrywką zapunktowali jeszcze Sasak i Szalpuk, ale zepsuty serwis tego drugiego zakończył tę odsłonę (20:25).

As Rychlickiego i atak Michieletto dały Włochom zwycięstwo w tie-breaku

Tie-break rozpoczął się po myśli Włochów, którzy od początku prowadzili dwoma, trzema punktami. Po zmianie stron akcje Szalpuka i Jakuba Nowaka pozwoliły biało-czerwonym wyrównać (10:10), ale ostatecznie Italia triumfowała 15:11 po asie serwisowym Rychlickiego i ataku Michieletto.

Kanadyjczycy kolejnymi rywalami polskich siatkarzy

W ekipie wicemistrzów olimpijskich najlepszym zawodnikiem był Szalpuk, który zdobył 20 punktów, o dwa mniej zanotował Semeniuk. Włochów do zwycięstwa poprowadził Michieletto - 18 punktów.

Biało-czerwoni kolejny mecz w USA rozegrają w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego. Ich rywalami będą Kanadyjczycy.

  • Polska - Włochy 2:3 (17:25, 25:23, 25:21, 20:25, 11:15)
  • Polska: Szymon Jakubiszak, Marcin Komenda, Mateusz Poręba, Kewin Sasak, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk - Maksymilian Granieczny (libero) - Bartosz Gomułka, Łukasz Kozub, Jakub Nowak, Aleksander Śliwka, Mateusz Czunkiewicz (libero)
  • Włochy: Gianluca Galassi, Giovanni Gargiulo, Simone Giannelli, Daniele Lavia, Alessandro Michieletto, Yuri Romano - Fabio Balaso (libero) - Mattia Bottolo, Luca Porro, Kamil Rychlicki
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Kanada pierwszym zespołem w 1/8 finału. Dramat piłkarzy z RPA »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj