Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal na zawodach Grand Prix ISU. Chińczycy zaprezentowali rakietę balistyczną DF-61

28 października 2025, 06:57
[aktualizacja 28 października 2025, 07:42]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skandal na zawodach Grand Prix ISU. Chińczycy zaprezentowali rakietę balistyczną DF-61
Skandal na zawodach Grand Prix ISU. Chińczycy zaprezentowali rakietę balistyczną DF-61/East News
Junfei Ren i Jianing Xing mogą mieć kłopoty. Chińska para taneczna po swoim występie na zawodach Grand Prix ISU w Chongqing trzymała w rękach rakietę-zabawkę napisem DF-61. Pocisk balistyczny z takim samym oznaczeniem Chiny niedawno zaprezentowały podczas parady wojskowej. Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) wszczęła dochodzenie w tej sprawie.

Łyżwiarze trzymali rakietę z uśmiechem na ustach

Na razie nie wiadomo, czy chińscy sportowcy działali świadomie. Na nagraniu telewizyjnym widać, jak Junfei Ren i Jianing Xing siedzą z dużą zabawką w kształcie rakiety z oznaczeniem „DF-61”, czyli nazwą zaprezentowanych niedawno przez Chińczyków podczas parady wojskowej międzykontynentalnych pocisków balistycznych. Najpierw trzymała ją Ren, a następnie znalazła się na kolanach jej partnera.

Rakietę na lód rzucili kibice

ISU wszczęła dochodzenie w tej sprawie, a w oświadczeniu dla agencji Associated Press przekazała, że federacja ma świadomość, iż wśród zabawek czy maskotek rzuconych na lód przez widzów po występie chińskiej pary znalazła się ta niewłaściwa. ISU ubolewa, że doszło do tego incydentu i będzie go dalej badać - podkreślono.

Chińska para zawody ukończyła na 8. miejscu

Ren i Xing zajęli ósme miejsce wśród 10 par startujących w konkurencji tańców na lodzie. Wygrali Amerykanie Madison Chock i Evan Bates.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Więcej niż zdobędą nieliczni 24/32. Dla większości 50 proc. punktów to szczyt możliwości »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj