Black wyjechał na lód PPG Paints Arena w Pittsburghu zupełnie sam podczas rozgrzewki przedmeczowej - to hokejowa tradycja, której doświadczają debiutanci w lidze. W meczu z Penguins zanotował 17 skutecznych interwencji, ale jego zespół przegrał 0:4.
Black dołączył do "Panter" jako wolny agent
W minionym sezonie Black rozkwitł w barwach grającej w lidze AHL ekipy z Charlotte, filialnej drużyny Panthers, notując średnio 90,3 proc. skutecznych interwencji. Trener "Panter" Paul Maurice docenił postępy, jakie Black poczynił w ostatnim czasie. Klub z Sunrise pozyskał go w 2024 roku jako wolnego agenta, który wcześniej nie został wybrany w drafcie. W przypadku mężczyzny takich rozmiarów potrzeba sporo czasu, by w pełni rozwinąć ciało. Myślę, że to już koniec wzrostu - skomentował z uśmiechem Maurice.
Rekord absolutny może zostać podniesiony na zupełnie inny poziom przez mołdawsko-rosyjskiego obrońcę Aleksandra Karmanowa. 18-latek pochodzący z Kiszyniowa, wybrany przez San Jose Sharks w tegorocznym drafcie, ma 216 centymetrów wzrostu. Jest już najwyższym hokeistą, który kiedykolwiek przeszedł do NHL. Wciąż czeka jednak na debiut w tych rozgrywkach, występując w drużynie North Bay Battalion w Ontario Hockey League.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
