Andrea Henkel miała dziś bronić tytułu mistrzyni świata w biegu na dochodzenie z ubiegłego roku. Niestety, Niemka zamiast wystartować 55 sekund po pierwszej wczoraj Kati Wilhelm, w ogóle nie pojawiła się na starcie. Zawodniczka została zdyskwalifikowana za "strzelanie na sucho", które skończyło się... strzałem w ścianę. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Henkel chciała poćwiczyć celowanie, ale przypadkowo załadowała broń prawdziwą amunicją. Niemka wystrzeliła, a kula przebiła ścianę. Na szczęście nikt nie ucierpiał, choć całą sytuacja wyglądała groźnie.
Trenowanie "na sucho" w domu bądź w hotelu nie jest dla biathlonistów niczym dziwnym. Jednak w Korei, gdzie prawo dotyczące broni jest bardzo restrykcyjne, zawodnicy mogą trenować tylko w budynkach przy stadionie. Dlatego właśnie Andrea Henkel została zdyskwalifikowana i nie miała możliwości obronić tytułu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|