To był pechowy dzień dla Daito Takahashi. Japończyk miał groźny upadek podczas konkursu skoków w kombinacji norweskiej na mistrzostwach świata w Sapporo. Z ogromnym impetem uderzył o zeskok. Wyglądało to tragicznie, ale skończyło się tylko na złamanym obojczyku.
Po wyjściu z progu skoczkowi odpięło się jedno z wiązań, przekoziołkował w powietrzu i runął na zeskok. Japończyk od razu został przewieziony do szpitala. Po
prześwietleniu okazało się, że ma złamany lewy obojczyk.
Takahashi jest najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Japonii w punktacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2006/2007. Zajmuje 22. miejsce. Trzykrotnie znalazł się w czołowej piętnastce.
Takahashi jest najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Japonii w punktacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2006/2007. Zajmuje 22. miejsce. Trzykrotnie znalazł się w czołowej piętnastce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
