To był pechowy dzień dla Daito Takahashi. Japończyk miał groźny upadek podczas konkursu skoków w kombinacji norweskiej na mistrzostwach świata w Sapporo. Z ogromnym impetem uderzył o zeskok. Wyglądało to tragicznie, ale skończyło się tylko na złamanym obojczyku.
Po wyjściu z progu skoczkowi odpięło się jedno z wiązań, przekoziołkował w powietrzu i runął na zeskok. Japończyk od razu został przewieziony do szpitala. Po
prześwietleniu okazało się, że ma złamany lewy obojczyk.
Takahashi jest najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Japonii w punktacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2006/2007. Zajmuje 22. miejsce. Trzykrotnie znalazł się w czołowej piętnastce.
Takahashi jest najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Japonii w punktacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2006/2007. Zajmuje 22. miejsce. Trzykrotnie znalazł się w czołowej piętnastce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|