Dziennik Gazeta Prawana logo

Do Planicy Adama Małysza zawiozła... żona

12 października 2007, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Małysz wczoraj rano wyjechał do Planicy na decydujące konkursy Pucharu Świata, żeby walczyć w nich o czwarte w karierze zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Nasz skoczek będzie miał w Słowenii wsparcie żony Izy, swoich rodziców i kilku tysięcy kibiców z Polski.

Małysz pojechał w bojowym nastroju. Nie ma mowy, by groźna sytuacja z Oslo, gdzie tylko dzięki mistrzowskim umiejętnościom uratował się przed katastrofalnym upadkiem, miała zły wpływ na jego formę albo psychikę. "To, co nie zabija... wzmacnia" - taki opis na komunikatorze internetowym Gadu-Gadu umieścił Łukasz Kruczek, drugi trener kadry. To wystarczy, by wiedzieć, jaka atmosfera panuje w polskiej ekipie.

"Chciałbym, żeby tak jak w poprzednim roku na decydujące konkursy do Słowenii pojechała ze mną żona" - zdradził niedawno "Faktowi" Małysz. Marzenie mistrza świata się spełniło - Iza na kilka dni zostawiła swój nowo otwarty sklep w Wiśle i wczoraj rano państwo Małyszowie, wraz z rodzicami skoczka, ruszyli swoim autem w drogę do Planicy. Na całej trasie do Słowenii mijali samochody i autokary pełne polskich kibiców.

Już po raz drugi w karierze naszego mistrza to, czy zdobędzie Puchar Świata, rozstrzygnie się na mamuciej skoczni w Planicy. Teraz musi dogonić Andersa Jacobsena, który wyprzedza go o czternaście punktów. W sezonie 2002/03 Małysz bronił się przed ścigającym go Svenem Hannawaldem. Rozstrzygnął sprawę już podczas pierwszych zawodów.

"Ten trzeci puchar z rzędu znaczy dla mnie bardzo wiele. Jestem niesamowicie szczęśliwy, że udało mi się to jako pierwszemu zawodnikowi w historii. Ale ciągle czuję głód sukcesów i mam wiele do zrobienia" - mówił wtedy nasz skoczek. Kibice wierzą, że Adam Małysz osiągnie w ten weekend kolejny sukces.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj