Polacy wciąż pamiętają o Janie Mazochu. Czeski skoczek, który na początku roku miał groźny wypadek podczas konkursu na Wielkiej Krokwi i przez kilka dni pozostawał w śpiączce, będzie gościem honorowym na letniej Grand Prix w Zakopanem. "Mazda" 24. i 25. sierpnia zasiądzie na trybunach wśród kilkudziesięciu tysięcy kibiców.
Mazoch ma złe wspomnienia z Wielkiej Krokwi. Jego upadek z Pucharu Świata wyglądał tragicznie, ale wszystko skończyło się szczęśliwie. Czeski skoczek zamierza jeszcze w tym sezonie powrócić do skakania.
Oba konkursy letniej Grand Prix odbędą się wieczorem. "Otrzymaliśmy na to zgodę FIS, chcemy przeprowadzić zawody w pięknej, nocnej oprawie. Spodziewamy się przyjazdu szesnastu ekip, także z Japonii. Do sprzedaży przeznaczyliśmy osiemnaście tysięcy biletów. Liczymy, że tylu kibiców obejrzy oba konkursy" - powiedział Leszek Nadarkiewicz, dyrektor komitetu organizacyjnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|