Przypomnijmy. Mazoch upadł w styczniu podczas konkursu w Zakopanem. Czech tak niefortunnie uderzył w zeskok skoczni, że stracił przytomność. Przez parę dni był w śpiączce i przebywał w szpitalu w Krakowie.

Reklama

Na szczęście teraz z "Mazdą" jest już wszystko w porządku. Jan wystartuje w sobotę w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Villach. Żeby nie czuł się samotny, trenerzy zabrali na zawody także młodszego brata zawodnika, Jirziego.