Tak samo jak rok temu, do sezonu Kowalczyk będzie się przygotowywała w położonej na poziomie 1500 m stacji narciarskiej Snow Farm w pobliżu Quennstown (oddalone o 55 km). To największe miasto w okolicy - ok. 11 tys. mieszkańców. Cały ten region jest popularnym w Nowej Zelandii ośrodkiem, gdzie poza narciarstwem biegowym (55 km tras) uprawia się narciarstwo alpejskie oraz snowboard.
stów - powiedział PAP trener Aleksander Wierietielny.
Jak przypomniał, to już piąte zgrupowanie przed nowym sezonem. - wspomniał szkoleniowiec.
Wierietielny ma nadzieję, że równie efektywnie spędzi z Kowalczyk, jak również z Maciejem Kreczmerem (LKS Poronin Poroniec), miesiąc w Nowej Zelandii, zwłaszcza, że panują tam znakomite warunki narciarskie.
- poinformował.
Kowalczyk, podobnie jak rok temu, zamierza wziąć udział w zawodach. Uważa, że starty to zawsze atrakcyjny przerywnik, a będąc na miejscu, gdzie są one organizowane, żal byłoby nie skorzystać z takiej okazji.
podkreśliła absolwentka katowickiej AWF im. Jerzego Kukuczki.
Pochodząca z Kasiny Wielkiej i tam też mieszkająca zawodniczka AZS AWF Katowice zamierza wystartować 18 sierpnia w narciarskim maratonie Merino Muster (42 km), który rok temu wygrała, oraz w zimowym triatlonie składającym się z biegu, jazdy na rowerze i biegu na nartach.
- zaznaczyła.
Jak przyznała, jest wielką fanką igrzysk olimpijskich.
Wierietielny dodał, że na razie nie wygląda to najlepiej.
Niedawno szkoleniowiec wraz z żoną, Barbarą Piątkowską, przeprowadził się z Wałbrzycha, gdzie mieszkali przez 28 lat, do Poronina.