Najgroźniejsza rywalka
Justyny Kowalczyk Norweżka Marit Bjoergen przyznała, że nie
lubi sprintów, których jest coraz więcej w programie Pucharu
Świata. Jej zdaniem prawdziwi biegacze narciarscy to
"długodystansowcy".
Bjoergen rozumie jednak producentów telewizyjnych, którzy naciskają na Międzynarodową Federację Narciarską (FIS) na coraz większą ich liczbę w programie PŚ.
- powiedziała w wywiadzie dla dziennika "Verdens Gang" przed wyjazdem na zgrupowanie w Alpy.
Bjoergen przypomniała, że swój pierwszy złoty medal mistrzostw świata zdobyła właśnie w sprincie w 2003 roku w Val di Fiemme. - podkreśliła.
Bjoergen w Alpach będzie się przygotowywała m.in. do startu w rozpoczynającym się 29 grudnia w Oberhofie cyklu Tour de Ski. Będzie w nim rywalizowała m.in. z Kowalczyk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|