Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk miała migotanie przedsionków

31 grudnia 2012, 11:47
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Justyna Kowalczyk
Justyna Kowalczyk/PAP/EPA
Ostatnio cały świat żył kłopotami zdrowotnymi Marit Bjoergen. Ostatecznie okazały się one niegroźne i zawodniczka może wrócić do sportu. Jak się okazuje problemy z sercem nie są obce też Justynie Kowalczyk.

Polka na łamach norweskiej prasy przyznała, że po igrzyskach w Turynie w 2006 roku również u niej pojawiły się kłopoty z sercem. - opowiada Kowalczyk.

Nasza mistrzyni była przerażona. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. - zapewnia Polka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj