Aleksandr Owieczkin - trzykrotnie uznawany za najbardziej wartościowego gracza ligi NHL - będzie pierwszym Rosjaninem, który pobiegnie w sztafecie z olimpijskim ogniem, zmierzającym do Soczi - miasta przyszłorocznych zimowych igrzysk.
Owieczkin w niedzielę ma być obecny w Olimpii, gdzie tradycyjnie, od promieni słonecznych wzniecony zostanie ogień. Po tej ceremonii hokeista wróci do USA na rozpoczynający nowy sezon wtorkowy mecz ligowy, który w Chicago jego drużyna - Washington Capitals - rozegra z Blackhawks.
- powiedział Owieczkin.
W ruinach świątyni Hery pierwszy pochodnię ma trzymać w dłoniach 18-letni grecki alpejczyk Ioannis Antoniou i to od niego przejmie ją zapewne Owieczkin.
Osiem dni później ogień znajdzie się już w Moskwie, a w drodze do Soczi pokona trasę liczącą 65 tys. kilometrów, najdłuższą w historii. Poniesie go 14 tysięcy uczestników sztafety i 30 tysięcy wolontariuszy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|