Mieszkańcy Krakowa wypowiedzieli się w referendum przeciwko staraniom o
zimowe igrzyska. Dlaczego? "Bo zostali świadomie wprowadzeni w błąd" - przekonuje
prezydent miasta Jacek Majchrowski.
Według niego, miasto straci na tym około 3 mld zł, które z kasy państwa miały popłynąć na inwestycje infrastrukturalne. Majchrowski obwinia za to też pierwszych przedstawicieli Komitetu Konkursowego oraz przedstawicieli rządu, którzy nie wspierali idei igrzysk.
Z trudem ukrywa pan zdenerwowanie związane z wynikiem referendum?
Przepadła nam duża szansa przyspieszenia tych inwestycji w Krakowie?
To była nieodpowiedzialna decyzja?
Krakowianie zrobili krok wstecz?
Jak pan prezydent wyobraża sobie teraz walkę o inwestycje drogowe, np.o S7?
A rozmawiał pan o tym z przedstawicielami rządu?
Gdzieś w Małopolsce bywali...
Nie ma pan ochoty "machnąć na wszystko ręką"?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|