Dziennik Gazeta Prawana logo

Dron mógł zabić Marcela Hirschera. Spadł tuż za plecami słynnego narciarza. WIDEO

23 grudnia 2015, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcela Hirscher
Marcela Hirscher/PAP/EPA
O mały włos nie doszło do tragedii podczas zawodów alpejskiego Pucharu Świata w Maddona di Campiglio. W trakcie przejazdu Marcela Hirschera tuż za jego plecami spadł dron.

Czterokrotny zwycięzca Pucharu Świata może mówić o wielkim szczęściu. Kilka centymetrów i dron, który miał uatrakcyjnić telewizyjną relację ujęciami z góry rozbiłby się na jego głowie.

That was close! TV drone crashes in ski race, nearly missing World Cup winner Marcel Hirscher. #SkiWorldCup pic.twitter.com/feilmzts2P

Ursin Caderas (@UrsinCaderas) grudzień 22, 2015

Ostatecznie Hirschera dojechał do mety cały i zdrowy. Austriak ukończył zawody na drugiej pozycji. Slalom zaliczany do alpejskiego Pucharu Świata wygra Henrik Kristoffersen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: dronHirscher
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj