Przerwany mecz Barcelony. Dramat na trybunach, kontuzja Yamala i skromne zwycięstwo
Yamal po strzeleniu gola zszedł do szatni
Obaj Polacy mecz rozpoczęli na ławce rezerwowych i z niej obejrzeli wygraną swojej drużyny. Zwycięstwo Barcelonie nie przyszło łatwo. Goście wysoko zawiesili poprzeczkę. Mądrze się bronili i groźnie kontratakowali.
Jedyny gol w tym meczu padł w 40. minucie. W polu karnym faulowany został Yamal. Piłkę na jedenastym metrze ustawił sam poszkodowany i pewnym uderzeniem pokonał bramkarza Celty. Chwilę po umieszczeniu piłki w siatce rywali Yamal położył się na murawie. Młody gwiazdor doznał kontuzji i nie mógł dalej kontynuować gry. Prosto z boiska udał się do szatni.
Kibic zasłabł na trybunach Camp Nou
Yamala zastąpił Roony Bardghji, ale gra nie została wznowiona. W momencie, kiedy 18-latek wykonywał rzut karny na trybunach Camp Nou zasłabł jeden z kibiców, któremu na ratunek ruszyły służby medyczne. Hiszpańskie media poinformowały, że doszło u mężczyzny do zatrzymania akcji serca, ale lekarzom udało się ją przywrócić.
Po kilkunastu minutach przerwy gra została wznowiona i piłkarze dokończyli pierwszą połowę meczu. W drugiej Barcelona konsekwentnie dążyła do strzelenia drugiego gola. W 55. minucie piłkę w bramce Celty umieścił Ferran Torres, ale po interwencji VAR trafienie nie zostało zaliczone. Ostatecznie wynik już do końca spotkania nie zmienił się.
Barcelona ma sporą przewagę nad Realaem
Barcelona po pokonaniu Celty umocniła się na prowadzeniu. Katalończycy na koncie mają 82 punkty i o 9 wyprzedzają drugi w tabeli ligi hiszpańskiej Real Madryt. Do zakończenia rozgrywek pozostało 6 kolejek. Odwieczni rywale zmierzą się jeszcze w bezpośrednim pojedynku 10 maja.