Mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym odbędą się w dniach 23 lutego - 5 marca. Norweżka, która 21 marca skończy 37 lat, zamierza w Lahti wystartować w pięciu konkurencjach i jedyną, z której zrezygnowała, jest sprint drużynowy.
- powiedziała szwedzkim dziennikarzom w Falun.
26 grudnia 2015 roku Bjoergen urodziła syna. Wystartowała w dwóch zawodach pokazowych, lecz zaraz przyszły kontuzje, najpierw biodra, a później lekarze odkryli dwa pęknięcia miednicy. Musiała trenować alternatywnie i przyznała, że jeszcze w sierpniu nie była pewna czy w ogóle wystartuje w Lahti i co z jej karierą.
- przyznała.
Jej zdaniem właśnie start w niedzielę był najważniejszy podczas jej przygotowań.
- powiedziała.
Norweżka nie wybiera się do koreańskiego PyeongChang, gdzie w dniach 3-5 lutego rozgrywane będą zawody Pucharu Świata, lecz wystartuje w mistrzostwach Norwegii, które odbędą się w Lynga w tym samym czasie (2-5 lutego). Będą to jedna lub dwie konkurencje, w których będzie rywalizować w Lahti, czyli bieg na 10 km techniką klasyczną, bieg łączony 2x7,5 km lub sprint techniką dowolną.
Później Norweżka uda się do Davos, gdzie będzie przebywać praktycznie do MŚ w Lahti w towarzystwie partnera życiowego Freda Boerre Lundberga i synka Mariusa.
- podkreśliła.