Polski skoczek nie dał szans rywalom. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi i zwycięzca poprzedniej edycji TCS był liderem po pierwszej serii, w której uzyskał 135,5 m. W drugiej próbie oddał najdłuższy skok w konkursie, wylądował na 139,5 m i zapewnił sobie zwycięstwo.

Reklama

Niestety po zakończeniu zawodów nie popisali się organizatorzy. Gdy Polak stanął na najwyższym podium odegrany został polski hymn, ale to co usłyszeliśmy bardziej przypominało marsz żałobny niż "Mazurka Dąbrowskiego". Zresztą sami posłuchajcie.