O tym, że himalaista chciał, aby zapłacono mu za rozmowę poinformował dziennikarz portalu i radia Weszło Krzysztof Stanowski. Kwota, jakiej zażądał to 4200 złotych. Zapytany przez Stanowskiego, dlaczego zażyczył sobie pieniędzy za wywiad, odpowiedział, że "chce coś przywieźć rodzinie".
– – powiedział Urubko.
Spytałem Urubko, dlaczego chciał kasę za wywiad: - Przez całą wyprawę nie zarabiam, a nawet tracę: bo zawieszam działalność zawodową. Teraz żeby wrócić do domu, muszę sam sobie kupić bilet na samolot. Chcę coś przywieźć rodzinie. Nie mam do zaoferowania nic poza wspomnieniami.
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) 8 March 2018
Wcześniej rozmowę z Urubko chciał przeprowadzić Kuba Radomski z "Przeglądu Sportowego". Redakcja jednak nie zdecydowała się na „ofertę” himalaisty i nie chciała zapłacić honorarium za rozmowę.
Czeka was baaaardzo długi wywiad z Urubko na https://t.co/30mGWJk8nA oraz dzień z Urubko w https://t.co/6WgY4D34gv. Pewnie już w sobotę, tylko najpierw ogarniemy sponsorów, żeby hajsik wrócił 😂😜😎
— Krzysztof Stanowski (@K_Stanowski) 8 March 2018