Adam Małysz i spółka mają duży problem. Halny przeszkadza im w treningach na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Polscy skoczkowie pojechali tam, żeby przygotować się do kolejnych konkursów Letniej Grand Prix i sezonu zimowego.
Najgorzej było we wtorek. "Z powodu halnego nie było jednak możliwe przeprowadzenie porannego treningu na skoczni. Po południu wiatr jednak już osłabł i kadrowicze mogli oddać swoje pierwsze skoki" - wyjaśnił asystent trenera Hannu Lepistoe, Łukasz Kruczek.
Dlatego polscy skoczkowie musieli trenować głównie na hali. W piątek wieczorem wezmą udział w zawodach o Puchar Solidarności. Kolejny konkurs Letniej Grand Prix odbędzie się 3 października w niemieckim Oberhofie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|