- skomentowały norweskie media.
- zadał pytanie dziennik "Verdens Gang". Gazeta skomentowała, że „w tym najważniejszym dla niego momencie pozostała pogoń za silnym Kubackim, którego musi upolować, aby wygrać”.
Kanał telewizji TV2 nazwał 21-letniego Lindvika "nową kometą skoków narciarskich", lecz zwrócił uwagę na jego młody wiek i "stosunkowo duże doświadczenie Kubackiego". Lindvik nieoczekiwanie wyprzedził Kobayashiego i Karla Geigera i znajduje się teraz na drugim miejscu tracąc dziewięć punktów do Kubackiego.
Kanał NRK nazwał obecny TCS jednym z najbardziej emocjonujących turniejów od bardzo wielu lat. - ocenił Johan Remen Evensen, były reprezentant Norwegii, a obecnie komentator telewizyjny.
Dziennik „Dagbladet” stwierdził, że dramat Kobayashiego i jego nieoczekiwane 14. miejsce w Innsbrucku zmienił kompletnie układ sił: .
"Aftenposten" skomentował, że "w Innsbrucku byliśmy świadkami sensacji w postaci słabych skoków faworytów Kobayashiego i Geigera i tylko równy Kubacki pokazał jak poważnym jest zagrożeniem".
- napisał portal "Nettavisen".
Trener Norwegów Alexander Stoeckl powiedział na antenie TV2, że po drugim zwycięstwie Lindvika uronił kilka łez. - podkreślił Stoeckl.