37-letni Svindal jest dwukrotnym mistrzem olimpijskich i pięciokrotnym świata. Wśród norweskich zawodników startujących w konkurencjach alpejskich odniósł najwięcej zwycięstw indywidualnych w Pucharze Świata - 36.

Reklama

Specjalizował się w zjeździe, lecz odnosił sukcesy we wszystkich konkurencjach i uczestniczył w czterech zimowych igrzyskach olimpijskich. W Soczi (2014) był chorążym reprezentacji Norwegii.

W lutym ubiegłego roku podczas mistrzostw świata w Aare zakomunikował, że zdecydował się zakończyć karierę, ale wystartował jeszcze w zjeździe i... zdobył srebrny medal, plasując się dwie setne sekundy za swoim rodakiem Kjetilem Jansrudem.

Od lat zajmuje się biznesem i inwestuje m.in. na giełdzie. Jak podał serwis ekonomiczny E24, w ubiegłym tygodniu zarobił „na czysto w 20 minut” 30 milionów koron (3 mln euro) po „odważnej inwestycji w odpowiednie akcje” .

Jego portfel inwestycyjny na giełdzie w Oslo warty jest 11 milionów euro i zawiera akcje banków, linii lotniczych i firm technologicznych. Do tego dochodzą liczne nieruchomości, w które inwestował większość pieniędzy zarobionych na sporcie.

Majątek jest trudny do wycenienia, ponieważ mistrz zjazdu posiada udziały w kilkudziesięciu firmach nienotowanych na giełdzie i z tego powodu nieznana jest ich wartość rynkowa, ale jest to bardzo pokaźne imperium finansowe - skomentował kanał telewizji NRK.

W niedzielę 17 maja w dniu święta narodowego Norwegii w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia narciarze razem z 26-letnią Amalie Iuel podczas świętowania na wyspie Snaroeya. Opublikowali je jednoczesne na swoich profilach, a media oceniły, że są obecnie najpiękniejsza para norweskiego sportu.