W miniony czwartek biegacz podpisał pięcioletni kontrakt sponsorski z siecią kilkuset stacji benzynowych w Norwegii i Danii, będącą właścicielem zawodowego zespołu kolarskiego UNO-X, o wartości trzech milionów euro.

Reklama

Dzień później jego 18-letni brat Ola zawarł wieloletnią umowę z jedną z największych wytworni muzycznych na świecie na wydanie serii płyt. W branży nikt nie ma wątpliwości, że dużą rolę odgrywało nazwisko, zwłaszcza że mistrz olimpijski był obecny podczas podpisywania kontraktu młodszego brata i razem uczestniczyli w sesji zdjęciowej.

Ola jest odpowiedzialny za internetowy wizerunek starszego brata, producentem materiałów wideo, kontroluje zawartość informacji w mediach społecznościowych. Zbudował ogromną sieć, mającą prawie pół miliona sympatyków śledzących każdy aspekt życia, nie tylko sportowego, mistrza olimpijskiego. Nakręcił ponad 100 klipów, które na portalu YouTube przekroczyły już w sumie 12 milionów odsłon.

Sam zajmuje się muzyką od kilku lat. Równolegle trenował biegi narciarskie - do momentu, kiedy jako 15-latek wystąpił na festiwalu przed 20-tysięczną publicznością, co zaowocowało kontraktem z globalnym dystrybutorem muzyki.

„Mnie sport już nie pociąga. Wystarczą mi sukcesy brata. Już wiem, że będę żył z muzyki i na niej zarabiał. Dla mnie to ciekawsze zajęcie niż bieganie na nartach i ciężkie treningi od wczesnego rana” - powiedział Ola „Okey” Klaebo dziennikowi „Verdens Gang”

Menedżerem rodzinnego zespołu jest ojciec, Haakon Klaebo, a trenerem od początku kariery Johannesa - dziadek, 72-letni Kaare Hoesflot, który m.in. opracował specyficzną „skaczącą” technikę klasyczną, stosowaną przez biegacza podczas podbiegów.

„Takie coś trudno jest opatentować, ale cieszy mnie, że technika okazała się tak skuteczna, że kopiują ją już zagraniczni biegacze” - podkreślił Kaare Hoesflot.

Senior rodu trochę żałuje, że Ola wybrał muzykę. "Szanujemy w rodzinie tę decyzję, lecz to też wielki talent sportowy i osiągał podobne wyniki jak Johannes, kiedy był w jego wieku. Mógłby być nawet lepszy i liczyłem na rodzinne podia olimpijskie i mistrzostw świata, lecz cóż - dla nas jest to chyba klęska urodzaju” - dodał.

23-letni Klaebo jest objawieniem norweskich biegów narciarskich i poza trzykrotnym złotem olimpijskim w Pjongczangu zdobył trzy tytuły podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Seefeld, a także dwa razy zwyciężał w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Jest także, według mediów finansowych, obecnie numerem jeden, jeśli chodzi o dochody z reklam, a jego kontrakty przewyższają już te zawierane przez legendarną biegaczkę Marit Bjoergen.