Chen zgromadził łącznie 299,15 pkt i miał bezpieczną przewagę nad pozostałymi zawodnikami na podium - Amerykaninem Vincentem Zhou (275,10) i Kanadyjczykiem Keeganem Messingiem (266,42). Mimo to mistrz świata z 2018 i 2019 roku nie był do końca zadowolony ze swojego występu.
"Jestem nieco rozczarowany nieudanymi skokami. Popełniłem kilka dużych błędów, które nie powinny mi się przydarzyć" - zaznaczył.
21-letni solista kontynuuje imponującą serię. Od piątego miejsce podczas igrzysk w Pjongczangu w 2018 roku wygrał wszystkie kolejne zawody, w których startował.
W obsadzie kobiecej zabrakło objawienia amerykańskiego łyżwiarstwa figurowego Alysy Liu, która jest za młoda, by startować w cyklu GP. Pod nieobecność 15-latki, która jest już dwukrotną mistrzynią USA seniorek, z sukcesu w Skate America cieszyła się Bell - 212,73 pkt. Kolejne dwie pozycje zajęły jej rodaczki - Bradie Tennell (211,07) i Audrey Shin (206,15).
W duetach także zwyciężyli reprezentanci gospodarzy. Wśród par sportowych najlepsi okazali się Alexa Scimeca Knierim i Brandon Frazier, a u tanecznych Madison Hubbell i Zachary Donohue.
Ze względu na pandemię impreza w Las Vegas odbywała się przy pustych trybunach, a udział w niej mogli wziąć jedynie zawodnicy pochodzący z USA lub trenujący w tym kraju. Messing był jedynym łyżwiarzem spoza Stanów Zjednoczonych, który stanął na podium.
Z powodu Covid-19 kalendarz cyklu GP został uszczuplony. Odwołano już bowiem zawody w Skate Canada i GP Francji oraz finałową imprezę w Pekinie. We wszystkich, które jeszcze się odbędą, również będą mogli uczestniczyć tylko krajowi łyżwiarze lub obcokrajowcy, którzy w danym państwie trenują.