Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesi zachowali szanse na awans, Szwedzi nad przepaścią

27 maja 2021, 22:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czechy - Szwecja
<p>Czechy - Szwecja</p>/PAP/EPA
Czesi, choć po dwóch tercjach przegrywali 0:2, pokonali Szwedów 4:2 w najciekawszym czwartkowym meczu mistrzostw świata w hokeju na lodzie w Rydze i zachowali szanse na awans do ćwierćfinału. Ekipa "Trzech Koron" zamyka tabelę grupy A.

Obie drużyny w trzech wcześniejszych występach zgromadziły po trzy punkty. Po dwóch tercjach zanosiło się na wygraną 11-krotnych mistrzów globu, ale ostatnia była popisem rywali. Już po pięciu minutach był remis, a po kolejnych czterech Czesi prowadzili. Wynik ustalił Jakub Flek posyłając krążek do opuszczonej przez Adama Reideborna szwedzkiej bramki. Wcześniej gola i asystę zaliczył Jan Kovar.

W grupie A pierwszej porażki doznali Słowacy, którzy zostali rozbici przez Szwajcarów, przegrywając 1:8. Helweci wyjątkowo szybko zapomnieli o wtorkowym 0:7 ze Szwedami. Po dwa gole dla nich uzyskali Romain Loeffel i Gregory Hofmann.

W tabeli tej grupy po czterech seriach meczów prowadzą Rosjanie, którzy występują jako zespół Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (ROC), przed Szwajcarami i Słowakami. Wszystkie te zespoły mają po dziewięć punktów i jedną nogą są w czołowej ósemce imprezy.

Finowie nie zawodzą

Po pięć punktów mają Czesi i Duńczycy, a Szwedzi z trzema zamykają tabelę i muszą zacząć wygrywać, by znaleźć się w ćwierćfinale.

W grupie B brylują Finowie. Obrońcy tytułu pewnie pokonali najsłabszych na razie w stawce Włochów 3:0 i prowadzą w tabeli z 10 pkt.

Coraz lepiej spisują się w Rydze hokeiści USA. Rozpoczęli turniej od porażki z Finami 1:2, ale czwartkowa wygrana z gospodarzami 4:2 była już trzecią z rzędu. W pierwszej tercji na gole Amerykanów dwukrotnie Łotysze odpowiedzieli, ale w drugiej do siatki krążek skierowali już tylko gracze zza oceanu. W trzeciej odsłonie bramek nie było.

Bez gwiazd NHL

Drużyny startujące w mistrzostwach są mocno osłabione. Brakuje gwiazd, które rywalizują w lidze NHL o Puchar Stanleya. Za oceanem faza play off rozpoczęła się dopiero w sobotę.

W pierwszej części turnieju 16 zespołów zostało podzielonych na dwie grupy. Po cztery najlepsze awansują do ćwierćfinałów i dalej zmagania toczyć się będą systemem pucharowym.

Z powodu pandemii COVID-19 odwołano ubiegłoroczne mistrzostwa, a w 2021 odbywa się rywalizacja tylko na najwyższym szczeblu. To oznacza, że żaden zespół nie opuści elity i te same drużyny zagrają w przyszłorocznych MŚ w Finlandii.

Polacy w elicie ostatni raz występowali w 2002 roku. Obecnie są na trzecim poziomie rozgrywkowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj