Obie drużyny w trzech wcześniejszych występach zgromadziły po trzy punkty. Po dwóch tercjach zanosiło się na wygraną 11-krotnych mistrzów globu, ale ostatnia była popisem rywali. Już po pięciu minutach był remis, a po kolejnych czterech Czesi prowadzili. Wynik ustalił Jakub Flek posyłając krążek do opuszczonej przez Adama Reideborna szwedzkiej bramki. Wcześniej gola i asystę zaliczył Jan Kovar.

Reklama

W grupie A pierwszej porażki doznali Słowacy, którzy zostali rozbici przez Szwajcarów, przegrywając 1:8. Helweci wyjątkowo szybko zapomnieli o wtorkowym 0:7 ze Szwedami. Po dwa gole dla nich uzyskali Romain Loeffel i Gregory Hofmann.

W tabeli tej grupy po czterech seriach meczów prowadzą Rosjanie, którzy występują jako zespół Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (ROC), przed Szwajcarami i Słowakami. Wszystkie te zespoły mają po dziewięć punktów i jedną nogą są w czołowej ósemce imprezy.

Finowie nie zawodzą

Po pięć punktów mają Czesi i Duńczycy, a Szwedzi z trzema zamykają tabelę i muszą zacząć wygrywać, by znaleźć się w ćwierćfinale.

W grupie B brylują Finowie. Obrońcy tytułu pewnie pokonali najsłabszych na razie w stawce Włochów 3:0 i prowadzą w tabeli z 10 pkt.

Coraz lepiej spisują się w Rydze hokeiści USA. Rozpoczęli turniej od porażki z Finami 1:2, ale czwartkowa wygrana z gospodarzami 4:2 była już trzecią z rzędu. W pierwszej tercji na gole Amerykanów dwukrotnie Łotysze odpowiedzieli, ale w drugiej do siatki krążek skierowali już tylko gracze zza oceanu. W trzeciej odsłonie bramek nie było.

Bez gwiazd NHL

Drużyny startujące w mistrzostwach są mocno osłabione. Brakuje gwiazd, które rywalizują w lidze NHL o Puchar Stanleya. Za oceanem faza play off rozpoczęła się dopiero w sobotę.

W pierwszej części turnieju 16 zespołów zostało podzielonych na dwie grupy. Po cztery najlepsze awansują do ćwierćfinałów i dalej zmagania toczyć się będą systemem pucharowym.

Z powodu pandemii COVID-19 odwołano ubiegłoroczne mistrzostwa, a w 2021 odbywa się rywalizacja tylko na najwyższym szczeblu. To oznacza, że żaden zespół nie opuści elity i te same drużyny zagrają w przyszłorocznych MŚ w Finlandii.

Polacy w elicie ostatni raz występowali w 2002 roku. Obecnie są na trzecim poziomie rozgrywkowym.

Wyniki czwartkowych meczów i tabele grup: grupa A Szwajcaria - Słowacja 8:1 (1:1, 4:1, 3:0) Szwecja - Czechy 2:4 (2:0, 0:0, 0:4) tabela: M Z P bramki pkt 1. Rosja 4 3 1 15-7 9 2. Szwajcaria 4 3 1 14-10 9 3. Słowacja 4 3 1 11-12 9 4. Czechy 4 2 2 12-13 5 5. Dania 4 2 2 7-9 5 6. Białoruś 4 1 3 8-12 4 7. W. Brytania 4 1 3 8-15 4 8. Szwecja 4 1 3 12-9 3 grupa B Łotwa - USA 2:4 (2:2, 0:2, 0:0) Finlandia - Włochy 3:0 (2:0, 1:0, 0:0) 1. Finlandia 4 3 1 11-5 10 2. Niemcy 4 3 1 19-9 9 3. USA 4 3 1 13-5 9 4. Kazachstan 4 3 1 8-8 7 5. Łotwa 4 2 2 9-7 7 6. Kanada 4 1 3 6-12 3 7. Norwegia 4 1 3 9-15 3 8. Włochy 4 0 4 5-19 0