Spotkanie było bardzo zacięte, a szczególnie emocjonujący fragment kibice oglądali w drugiej tercji. Wówczas w odstępie 124 sekund obie drużyny zdobyły po dwie bramki.
Przed ostatnią częścią gry na tablicy wyników widniał remis 4:4, a gole na koncie mieli: Rasmus Asplund, Vinnie Hinostroza, Tage Thompson i Rasmus Dahlin w Sabres oraz Chris Kreider, Jacob Trouba, Kaapo Kakko i K'Andre Miller w Rangers.
Decydujący cios nowojorczycy zadali praktycznie w ostatniej chwili. Po zamieszaniu za bramką Sabres, Mika Zibanejad dograł do niepilnowanego Lindgrena, a ten wpakował krążek do siatki.
- powiedział bohater wieczoru.
Lindgren jest 24. zawodnikiem w historii NHL, ale zaledwie czwartym obrońcą, który zdobył zwycięską bramkę w ostatniej sekundzie regulaminowego czasu gry.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.