Przeciwko "Gwiazdom" trzykrotnie uderzał na bramkę, ale bezskutecznie. Natomiast przy golu Ryana McLeoda, przy stanie 0:3, asysty zapisano innym zawodnikom Oilers (Leon Draisaitl i Jesse Puljujarvi).
Seria 17 gier z punktami McDavida na otwarcie sezonu jest trzecią najdłuższą w NHL. Lepszymi wynikami może poszczycić się tylko Wayne Gretzky - 51 meczów (1983-1984) i 30 spotkań (1982-1983).
Jak podkreślili północnoamerykańscy komentatorzy, o porażce Oilers w Dallas przesądziła przeciętna gra całego zespołu. Kanadyjska ekipa miała zaledwie 22 strzały, w tym cztery ze strony dwóch najlepiej punktujących zawodników ligi (Draisaitl jeden).
W tym sezonie Draisaitl zapisał na koncie 36 pkt (18 goli + 18 asyst), McDavid 32 (12+20), zaś trzeci w klasyfikacji Rosjanin Aleksander Owieczkin z Washington Capitals 30 (15+15).
Jedno z trafień dla Stars zaliczył Roope Hintz. Wszystkie sześć goli w tym sezonie uzyskał w sześciu ostatnich występach.
W innym wtorkowym meczu obrońcy tytułu Tampa Bay Lightning pokonali Philadelphia Flyers 4:0. Bramkarz Andriej Wasilewski zachował czyste konto po raz 27. w karierze. Obronił 34 strzały.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
