Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz usprawiedliwia Stocha. "Nie miał szans, aby skoczyć dalej"

28 listopada 2021, 20:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Stoch
<p>Kamil Stoch</p>/Newspix
"Kamil nie miał szans w tych warunkach, aby skoczyć dalej. Miał wiatr dwa metry na progu i go dosłownie totalnie przyssało do zeskoku" - ocenił skok Stocha w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w fińskiej Ruce Adam Małysz.

Stoch, ósmy w sobotnim konkursie, w niedzielę w 1. serii osiągnął 121,5 m, zajął 41. pozycję i nie zakwalifikował się do finału - podobnie jak Dawid Kubacki - 44. po lądowaniu na 125,5 m, oraz Aleksander Zniszczoł 42. - 125 m. Zwyciężył Słoweniec Anze Lanisek. Jakub Wolny był 23., a Piotr Żyła 27.

Małysz podkreślił, że wiatr ponownie odgrywał w niedzielnych zawodach bardzo dużą rolę.

- przyznał dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim.

Oceniając niedzielny konkurs w wykonaniu biało-czerwonych Małysz zauważył, że Jakub Wolny zrobił bardzo duży postęp, "czuje powietrze".

- wyjaśnił Małysz.

Poproszony w wywiadzie dla stacji TVN o ocenę dwóch pierwszych w sezonie weekendów, Małysz stwierdził, że .

- wyjaśnił.

Dodał, że liczy na to, że w Wiśle, gdzie w następny weekend odbędą się dwa konkursy, uda się na spokojnie przeprowadzić choć jeden trening, choć tam warunki aktualnie nie są optymalne. .

- zakończył Adam Małysz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj