Dziennik Gazeta Prawana logo

Stoch ma młody organizm. Muskulatura może przyspieszyć regenerację

13 stycznia 2022, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kamil Stoch
<p>Kamil Stoch</p>/Newspix
Lekarz ortopeda Wojciech Kruk, specjalizujący się w leczeniu urazów, w odniesieniu do kontuzji Kamila Stocha uważa, że wyczynowi sportowcy w jego wieku są pod względem ortopedycznym bardzo młodymi ludźmi z bardzo wysokimi zdolnościami regeneracyjnymi.

- powiedział PAP Kruk.

Regeneracja więzadła trwa przeciętnie 8-12 tygodni

Trzykrotny mistrz olimpijski w skokach narciarskich w środę na rozgrzewce przed treningiem na Wielkiej Krokwi doznał urazu skrętnego lewej kostki i nie wystąpi w weekendowych zawodach Pucharu Świata w Zakopanem.

Kruk - specjalizujący się w leczeniu urazów kończyn dolnych, szczególnie stawów kolanowych i skokowych - wskazał, że wszystko zależy od tego, jaka część torebki stawowej, które więzadło i w jakim stopniu zostały uszkodzone.

- uspokajał lekarz.

Zwrócił uwagę, że do urazu doszło nie podczas skoku narciarskiego, lecz podczas rozgrzewki przed treningiem.

- zauważył lekarz.

Zapytany, czy można ocenić czas, który będzie potrzebny do powrotu do treningów i startów, Kruk powiedział, że u tzw. przeciętnego człowieka pełna regeneracja więzadła trwa przeciętnie 8-12 tygodni.

- tłumaczył.

Czyli?

- przypomniał lekarz.

Znaczenie ma wiek pacjenta

Kruk pytany, czy w ogóle można porównywać miejsca urazów i skalę obciążenia stawów w dyscyplinach takich, jak piłka nożna oraz skoki narciarskie, odparł: .

Dodał też, że w każdym przypadku duże znaczenie ma muskulatura kończyny.

- podkreślił.

Zaznaczył też, że wiek pacjenta zazwyczaj ma duże znaczenie w regeneracji po tego typu urazie.

- podsumował doktor Kruk.

4 lutego w Pekinie rozpoczną się zimowe igrzyska olimpijskie. Lekarz kadry Aleksander Winiarski w rozmowie z PAP przyznał, że występ w nich najbardziej utytułowanego polskiego skoczków narciarskich nie jest wykluczony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj