Dziennik Gazeta Prawana logo

NHL. Dziewiąte zwycięstwo z rzędu Avalanche, piątek dla gości

29 stycznia 2022, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Colorado Avalanche
<p>Colorado Avalanche</p>/Newspix
Hokeiści Colorado Avalanche pokonali na wyjeździe Chicago Blackhawks 6:4 w piątkowym meczu ligi NHL i do dziewięciu przedłużyli serię zwycięskich meczów. W każdym z pięciu pojedynków tego dnia z wygranej cieszyły się drużyny gości.

Po dwa trafienia w piątek zanotowali dla Blackhawks Patrick Kane i Brandon Hagel, ale i tak górą byli rywale, dla których dwie bramki zdobył Szwed Gabriel Landeskog, a 39 udanych interwencji zanotował czeski bramkarz Pavel Francouz. Zawodnicy Avalanche wygrali 14 z ostatnich 15 meczów.

Avalanche mają 65 pkt i prowadzą w Konferencji Zachodniej. Identycznym dorobkiem mogą się pochwalić najlepsi na Wschodzie Florida Panthers.

Gracze Minnesota Wild zepsuli uroczysty dzień Rangers. W piątek oficjalnie zastrzeżono koszulkę z numerem "30", którą nosił Henrik Lundqvist. Szwedzki bramkarz występował w klubie z Nowego Jorku przez całą karierę w NHL (2005-2020). Obecni zawodnicy broniący jego barw nie sprawili jednak radości kibicom - przegrali 2:3. Po dwóch tercjach był remis, a autorem decydującego gola był Frederick Gaudreau, który wcześniej nie wykorzystał karnego. Przełamał tym samym niemoc strzelecką, która dokuczała mu od 18 listopada.

To czwarte z rzędu zwycięstwo Wild i siódme w ostatnich ośmiu pojedynkach.

Dallas Stars podejmowali Washington Capitals i przy tej okazji bramkarz gospodarzy Braden Holtby po raz pierwszy wystąpił przeciwko drużynie, której był częścią przez wiele lat. Nie będzie on jednak dobrze wspominał tego spotkania - po dwóch tercjach, w których przepuścił pięć z 27 strzałów, został zmieniony. Pojedynek zakończył się właśnie wynikiem 5:0 dla przyjezdnych.

Dwa gole i asystę zaliczył Szwed Nicklas Backstroem.

Detroit Red Wings wygrali z Pittsburgh Penguins 3:2 po rzutach karnych, a jako jedyny trafienie w rozstrzygającej części spotkania zanotował Lucas Raymond. Wszystkie trzy strzały gospodarzy w tej rozgrywce obronił Calvin Pickard, a w regulaminowym czasie gry zaliczył 36 udanych interwencji.

Hokeiści Boston Bruins potwierdzili ponownie, że mają patent na Arizona Coyotes. Teraz pokonali ten zespół 2:1 i było to ich 17. kolejne zwycięstwo z tym rywalem. "Kojoty" - od których mniej punktów zdobył do tej pory tylko zespół Montreal Canadiens - czekają na wygraną "Niedźwiadkami" od 17 października 2009 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: hokejNHL
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj