Nigdy wcześniej na bramkę 23-letniego Tarasowa nie oddano 50 strzałów.
- skomentował trener Blue Jackets Brad Larsen, który poprowadził ten zespół po raz setny.
W drugiej bramce stanął inny hokeista z rosyjskiego Nowokuzniecka - 34-letni Siergiej Bobrowski, który obronił 18 strzałów. Na początku swojej kariery Bobrowski wzorował się na... Wadimie Tarasowie, ojcu Daniiła.
- skomentował Daniił Tarasow.
W Chicago, gdzie Penguins wygrali również 5:3, dodatkowe powody do radości miał inny Rosjanin Jewgienij Małkin, który rozegrał tego dnia tysięczny mecz w NHL. Czterocyfrową liczbę występów osiągnął przed nim tylko jeden inny hokeista "Pingwinów" - jego obecny kolega z drużyny Sidney Crosby.
- powiedział 36-letni Rosjanin, który zdobył w niedzielę jedną z bramek.
W barwach Penguins Małkin zadebiutował 18 października 2006 roku. Z tym klubem wywalczył Puchar Stanleya w 2009, 2016 i 2017 roku. Jego jubileusz podkreślili też gospodarze, którzy wyświetlili informację na telebimie w pierwszej tercji. Owację zgotowali Rosjaninowi również kibice Blackhawks.
- ocenił trener drużyny z Pittsburgha Mike Sullivan.
Najlepszy w ekipie gości w niedzielę był Crosby, który strzelił jednego gola i miał trzy asysty.