Johannes Thingnes Boe już w piątkowym sprincie, którego wyniki są uwzględniane w biegu na dochodzenie, wypracował sobie 48 sekund przewagi. W sobotę, mimo dwóch niecelnych strzałów, tylko ją powiększył - uzyskał 1.04,9 nad mistrzem olimpijskim z Pekinu w tej konkurencji Fillonem Maillet. Tarjei Boe stracił do brata 1.06,6.
Młodszy Boe umocnił się na prowadzeniu klasyfikacji generalnej. Po 10 z 21 zawodów ma 779 punktów, a drugi Laegreid traci do niego 104.
Wcześniej odbyła się rywalizacja kobiet w tej konkurencji na dystansie 10 km. Zwyciężyła Szwedka Elvira Oeberg, Kamila Żuk była 22., a Joanna Jakieła - 47.
Na niedzielę, ostatni dzień zawodów w Pokljuce, zaplanowano sztafetę mieszaną i supermikst. Kolejna runda PŚ - przedostatnia przed mistrzostwami świata w lutym - odbędzie się 11-15 stycznia w Ruhpolding.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.