Odermatt, lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, powetował sobie pechowe starty w tegorocznych mistrzostwach globu. Szwajcar w kombinacji został zdyskwalifikowany za ominięcie bramki na krótko przed zakończeniem rywalizacji w supergigancie. Rozczarowania doświadczył także w supergigancie, gdzie był czwarty.
W niedzielę pokonał trasę w czasie 1.47,05 i o 0,48 s wyprzedził Norwega Aleksandra Aamodta Kilde. Brązowy medal wywalczył Kanadyjczyk Cameron Alexander (strata 0,89 s).
25-letni Odermatt na koncie ma 19 zwycięstw PŚ w karierze, z czego jedenaście w gigancie i osiem w supergigancie, ale ani jednego w zjeździe.
W zawodach wystartowało 45 narciarzy, z czego czterech zaliczyło upadki. Polacy nie startowali.
Mistrzostwa we Francji potrwają do 19 lutego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.