Miastem gospodarzem i główną areną zawodów w Polsce miałoby być Zakopane.
Zakopane ma największe predyspozycje, aby być głównym organizatorem po stronie polskiej ze względu choćby na fakt, że funkcjonuje tu Centralny Ośrodek Sportu, który jest jednym z najlepiej wyposażonych ośrodków sportu w Europie. W jego skład wchodzi choćby kompleks skoczni narciarskich, stadiony i budowany właśnie kryty tor lodowy – powiedział PAP wiceminister sportu i turystyki Andrzej Gut-Mostowy.
Przyznał, że jeżeli chodzi o infrastrukturę sportową, to oczywiście brakuje jeszcze wielu obiektów do zorganizowania igrzysk, ale inne ośrodki sportowe z południa Polski mają takie możliwości. Obiekty, np. stoki narciarskie w Tatrach Wysokich i Niżnych, ma Słowacja.
Wiceminister sportu ocenił, że koszty zorganizowania zimowej olimpiady są nawet ośmiokrotnie niższe niż organizacja letnich igrzysk.
Pod względem infrastruktury pozasportowej kluczowy w ocenie możliwości organizacji będzie na pewno system komunikacyjny. Areny sportowe muszą być dobrze skomunikowane z najbliższymi lotniskami. Nowa, dwupasmowa zakopianka jest już niemal gotowa. Powstaje dwupasmówka do Nowego Targu i będzie gotowa w przyszłym roku, a warianty rozbudowy końcowego odcinka do Zakopanego są analizowane – podkreślił wiceminister sportu.
Zakopane bez powodzenia starało się o organizację zimowych igrzysk w 2006 r. Kolejny polsko-słowacki projekt organizacji olimpiady w 2022 r., w którym Kraków miał być miastem gospodarzem, również się nie powiódł.
Autor: Szymon Bafia
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.