Dziennik Gazeta Prawana logo

Selekcjoner reprezentacji Finlandii doktorem honoris causa

21 maja 2023, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jukka Jalonen
Jukka Jalonen/PAP/EPA
Selekcjoner hokejowej reprezentacji Finlandii Jukka Jalonen został w sobotę doktorem honoris causa uniwersytetu w Jyvaskyle i aby po uroczystości zdążyć na mecz mistrzostw świata z Austrią w Tampere wygrany 3:1 musiał skorzystać z helikoptera.

Odległość drogowa z Jyvaskyle do Tampere to 152 kilometry i podróż samochodem zabiera ponad dwie godziny. Fińska federacja ze względu na powagę obu wydarzeń pokryła koszty podróży powietrznej. Helikopter zabrał szkoleniowca wprost z uniwersytetu i wylądował przed halą w Tampere.

Uroczystość rozpoczęła się dwie godziny przed meczem i miałem tylko niecałą godzinę, aby na niego zdążyć. Na szczęście podróż helikopterem trwała zaledwie 45 minut - powiedział szkoleniowiec, który nie nie miał czasu, aby się przebrać i w hali pojawił się we fraku i cylindrze.

Tytuł przyznano mu z nauki o sporcie, z której to dziedziny wcześniej w 1988 roku na tym samym uniwersytecie obronił magisterium ze specjalizacją ”pedagogika w sporcie”.

60-letni Jalonen jest arystokratą, a rodzina spokrewniona z dynastią Giedymowiczów i Wielkim Księciem Litewskim Giedyminem, sprawującym władzę w latach 1316-1341. W ten sposób jest też spokrewniony z Jagiellonami.

Reprezentację narodową prowadził najpierw w latach 2008-2012, a później objął ją ponownie w roku 2018.

Z ”fińskimi lwami” zdobył mistrzostwo świata w latach 2011, 2019 i 2022, srebrny medal w 2011 i brązowy w 2008 oraz złoty medal olimpijski przed rokiem w Pekinie i brązowy w Vancouver w 2010 roku.

Zbigniew Kuczyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj