Pierwsza tercja była niezwykle wyrównana i obfitowała w wiele zwrotów akcji. Pierwszego gola dla Łotyszy podczas gry w przewadze strzelił Roberts Bukarts. Po chwili wyrównał Rocco Grimaldi. W 17. minucie Janis Jaks ponownie wyprowadził Łotwę na prowadzenie, lecz potem Grimaldi ponownie wpisał się na listę strzelców i do przerwy było 2:2.
W drugiej tercji nie padły bramki, lecz w trzeciej partii Matt Coronato strzelił na 3:2. Gdy wydawało się, że Amerykanie zmierzają po brązowy medal, to Kristians Rubins uderzył z dystansu. Krążek po jego strzale minął dwóch obrońców i zaskoczył bramkarza Caseya DeSmitha. Chwilę przed końcem regulaminowego czasu gry Rodrigo Abols pędził na bramkę, lecz DeSmith zatrzymał go w sytuacji sam na sam.
Na początku dogrywki złotego gola strzelił Rubins, który został bohaterem. Łotysze pierwszy raz w historii sięgnęli po medal mistrzostw świata.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.