Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy sprinterzy przegrali przez serwismena

24 lutego 2009, 16:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Janusz Krężelok i Maciej Kreczmer nie dali rady awansować nawet do ćwierćfinałowych biegów sprinterskich podczas mistrzostw świata w Libercu. "Wszystko przez serwismena" - narzekają narciarze, którzy zakończyli rywalizację na 34. i 50. miejscu. "Serwismen zachował się bardzo nieodpowiedzialnie - był chory, wiózł nas samochodem i się zaraziliśmy" - opowiada Krężelok.

Krężelok nie przewidział choroby i wysokiej gorączki, jaka go dopadła jakiś czas temu. "Jestem zły, bo nasz serwismen Andrzej Michałek zachował się bardzo nieodpowiedzialnie. Był chory, wiózł nas samochodem do Strbskiego Plesa i zaraziliśmy się razem z Maćkiem Kreczmerem. Czegoś takiego się nie robi na dwa tygodnie przed mistrzostwami świata!" - mówi sprinter.

"Walczymy dalej, nie ma się co poddawać. Taki jest sport" - łagodzi z kolei Kreczmer.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj