Kraft wygrał obydwa konkursy na inaugurację w fińskiej Ruce, a w sobotę i niedzielę triumfował dwa razy w norweskim Lillehammer, dodatkowo zwyciężając w kwalifikacjach.
13 tysięcy franków za pierwsze miejsce
Żadnego z biało-czerwonych, którzy słabo rozpoczęli sezon, nie ma w czołowej "20" finansowego zestawienia. Najlepszy - Dawid Kubacki - zajmuje 24. lokatę z 3600 franków (ok. 16 500 zł).
FIS za pierwsze miejsce w konkursie indywidualnym płaci 13 tys. franków, a za zwycięstwo w kwalifikacjach - 3 tys. Wypłatę otrzymuje każdy skoczek, który wystąpił w drugiej serii. Za 30. miejsce jest to 400 CHF (około 1800 zł).
Premie nie są jedynym źródłem dochodów skoczków
Triumf w tradycyjnym Turnieju Czterech Skoczni honorowany jest nagrodą w wysokości 100 tys. CHF, a w cyklu Raw Air - 50 tys. CHF.
Oficjalne premie nie są jedynymi dochodami skoczków narciarskich. Zawodnicy ze światowej czołówki mają podpisane prywatne kontrakty sponsorskie i reklamowe, których wysokość jest objęta tajemnicą.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.