Wąsek w Japonii w drugiej dziesiątce
Tschofenig w niedzielę na skoczni w japońskim Sapporo był czwarty, ale w tym sezonie jest cały czas w wysokiej formie - wygrał m.in. 73. edycję Turnieju Czterech Skoczni, co oznacza nagrodę w wysokości 100 tys. CHF.
Wąsek w konkursach w Japonii był 17., a wcześniej 19, zaś TCS zakończył na wysokiej ósmej pozycji.
Austriacy rządzą na skoczniach i liście płac
Podium listy zarobków zdominowali Austriacy - drugi jest Jan Hoerl, a trzeci Stefan Kraft, ale obydwaj tracą bardzo dużo do lidera - pierwszy ponad 100 tys., a drugi ponad 200 tys. franków szwajcarskich.
FIS za pierwsze miejsce w konkursie indywidualnym płaci 13 tys. franków, a za zwycięstwo w kwalifikacjach - 3 tys. Nagrodę finansową otrzymuje każdy skoczek, który wystąpił w drugiej serii. Za 30. miejsce jest to 400 CHF.
Triumf w Turnieju Czterech Skoczni honorowany jest kwotą 100 tys. CHF, a w marcowym Raw Air - 40 tys. CHF.
Kontrakty sponsorskie objęte tajemnicą
Oficjalne premie nie są jedynymi dochodami skoczków narciarskich. Zawodnicy ze światowej czołówki mają podpisane prywatne kontrakty sponsorskie i reklamowe, których wysokość jest objęta tajemnicą.
Lista płac PŚ w skokach narciarskich po 28 z 39 zawodów (kwoty w frankach szwajcarskich i złotych):
- 1. Daniel Tschofenig 342 650 (1 514 500)
- 2. Jan Hoerl (Austria) 213 650 (944 300)
- 3. Stefan Kraft (Austria) 137 050 (605 800)
- .......................................................
- 16. Paweł Wąsek (Polska) 57 150 (252 600)
- 23. Aleksander Zniszczoł (Polska) 27 800 (122 900)
- 32. Dawid Kubacki (Polska) 14 600 (64 500)
- 35. Kamil Stoch (Polska) 13 200 (58 300)
- 36. Jakub Wolny (Polska) 13 000 (57 500)
- 40. Piotr Żyła (Polska) 9 000 (39 800)
- 55. Maciej Kot (Polska) 1 850 (8 200)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.