24-letnia tenisistka mierzy się z hejtem
Lys na swoim koncie nie ma jeszcze żadnych spektakularnych sukcesów. 24-latka nie wygrała żadnego turnieju w cyklu WTA. Obecnie zajmuje w światowym rankingu tenisistek zajmuje 100. pozycję.
Pojedynki z rywalkami na korcie to nie jedyne wyzwanie, któremu musi stawiać czoło Niemka. Rywalizacja sportowa wiąże się też ciągłym wystawianiem się na komentarze i opinie. Niestety na krytyce się nie kończy. Lys wyznała, że musi mierzyć się ze straszliwym hejtem.
Niemka stara się żyć normalnie
Niemiecka tenisistka dostaje od wiadomości pełne nienawiści. Grożono jej w nich nawet śmiercią. Po każdej porażce docierają do mnie tysiące wiadomości na Instagramie. Wiele osób śle do mnie informacje o kwotach, które przegrali w zakładach i proszą o zwrot pieniędzy. To jest po prostu chore - ujawniła tenisistka w rozmowie z klix.ba.
Lys pomimo hejtu i gróźb, które do niej docierają stara się żyć normalnie. Chcę pokazać inną, pozytywną stronę tenisa i nie chcę, żeby hejterzy mi ją odebrali - podkreśla Niemka.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
