30-letni Federer jest rekordzistą pod względem liczby wygranych imprez Wielkiego Szlema. W niedzielę triumfował po raz 17.

Reklama

Pokonując Murraya, Szwajcar zrównał się pod względem liczby zwycięstw w Wimbledonie z Amerykaninem Pete'em Samprasem i Brytyjczykiem Williamem Renshawem, którzy także wygrywali siedmiokrotnie.

Dzięki niedzielnemu triumfowi Federer po ponad trzech latach przerwy powrócił na pierwsze miejsce w rankingu światowym. Tym samym wyrównał rekord Samprasa, który był liderem tej klasyfikacji przez 286 tygodni.

Murray także może mówić o sukcesie. Jest pierwszym Brytyjczykiem w londyńskim finale od 1938 roku, kiedy do tej fazy dotarł Bunny Austin. Dwa lata wcześniej po raz ostatni gospodarze świętowali sukces swojego tenisisty, a był nim Fred Perry.