Niespełna minutę - tyle trwała konferencja prasowa z udziałem Agnieszki Radwańskiej po meczu w Pucharze Konfederacji z Izraelem. Nasza najlepsza tenisistka, jej siostra i trener wyglądali jakby na spotkanie z dziennikarzami przyszli za karę.
Starsza z sióstr Radwańskich na pytania odpowiadała bardzo krótko. Natomiast druga z Polek i Tomasz Wiktorowski nie zabierali głosu. Oboje w milczeniu rozglądali się po sali.
http://www.youtube.com/watch?v=bq4lS6OcCBQ
Czemu miało służyć to dziwne zachowanie? Najprawdopodobniej był to protest skierowany w stronę izraelskich kibiców, którzy podczas meczu swoim zachowaniem przeszkadzali naszym tenisistkom próbując je zdekoncentrować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane