Dziennik Gazeta Prawana logo

Agnieszka Radwańska: To nie był mój dzień. Ja chciałam, nogi nie

23 stycznia 2014, 09:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zobacz jak Radwańska pokonała Azarenkę w ćwierćfinale Australian Open
Zobacz jak Radwańska pokonała Azarenkę w ćwierćfinale Australian Open/Newspix
Nasza najlepsza tenisistka nie zagra w finale Australian Open. Polka po bardzo słabej grze uległa w półfinale 1:6; 2:6 Dominice Cibulkovej. "To nie był mój dzień" - powiedziała po meczu Agnieszka Radwańska.

Polka w środę sporo sił włożyła w pokonanie Wiktorii Azarenki. Mecz z Białorusinką odbił się na jej formie fizycznej. Jeden dzień nie wystarczył na zregenerowanie sił. Radwańska w meczu ze Słowaczką wolno poruszała się po korcie, a w jej uderzeniach nie był mocy. W efekcie rywalka zmiotła ją z kortu.

- tłumaczyła po meczu porażkę Radwańska.

- podkreśliła "Isia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj