Nasza najlepsza tenisistka szaleje ze swoimi kreacjami. Na turnieju w Stanford Agnieszka Radwańska na korcie błyszczała swoją srebrno-białą sukienką. To jednak nic w porównaniu do tego co zakłada na siebie Polka podczas zawodów w Toronto.
Radwańska na turnieju w Kanadzie na razie idzie jak burza. Nasza tenisistka awansowała do ćwierćfinału. W trzeciej rundzie broniąca tytułu z ubiegłego roku Polka pokonała Francuzkę Alize Cornet 6:2, 4:6, 6:4. O półfinał Radwańska zagra z Rumunką Simoną Halep.
Jednak w tenisowym świecie nie tylko z powodu dobrej gry mówi się obecnie o Radwańskiej. O Polce głośno jest z powodu stroju w jakim wychodzi na kort w Toronto. Sukienka "Isi" zdecydowanie bardziej przypomina kreację w której można iść na dyskotekę niż grać w tenisa.
Actually lets do this - retweet for black/gold. Favorite for white/silver. #agasdiscodress pic.twitter.com/POhIKCVvvv
— Aga Radwanska (@ARadwanska) sierpień 14, 2015
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|