Agnieszka Radwańska już nie raz na korcie pokazała zagrania na najwyższym poziomie. Jednak w meczu z Simoną Halep znów zadziwiła tenisowy świat. Fachowcy już okrzyknęli wyczyn Polki "akcją dekady".
Radwańska wygrała w trzecim meczu grupowym w kończącym sezon turnieju tenisowym w Singapurze. Po porażkach z Rosjanką Marią Szarapową i Włoszką Flavią Pennettą, Polka pokonała wiceliderkę światowego rankingu - Rumunką Simoną Halep 7:6 (7-5), 6:1.
W pierwszej partii przy piłce setowej w nasza zawodniczka popisała się fenomenalnym zagraniem, o którym teraz mówi cały tenisowy świat.
Mecz Polki z Rumunką trwał godzinę 44 minuty. Było to jubileuszowe 500. zwycięstwo w karierze Radwańskiej.
To zwycięstwo pozwala Polce myśleć o awansie do półfinału turnieju WTA Finals w Singapurze. Aby tak się stało Szarapowa musi pokonać dziś w dwóch setach Pennettę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|