O wkroczeniu na drogę sądową 29-letni tenisista poinformował w oświadczeniu. Akta wpłynęły do instytucji w Paryżu.
- podkreślił Nadal w oświadczeniu.
Bachelot, która była ministrem zdrowia i sportu w latach 2007-10 i spraw społecznych do 2012 roku, powiedziała w programie telewizyjnym, że siedmiomiesięczna przerwa w występach Hiszpana w 2012 roku wynikała z niezaliczonego testu antydopingowego. Nadal zmagał się w tym czasie z kontuzjami.
Bachelot zabrała głos po tym, jak do przyjmowania meldonium przyznała się Rosjanka Maria Szarapowa.
- oceniła wówczas była minister.
Nadal od razu chciał podać ją do sądu, ale wcześniej wolał zasięgnąć porady prawnej.
Już kilka razy słyszałem podobne komentarze. Ten był ostatni, bo pozwę ją do sądu. Jestem już tym zmęczony. Wcześniej puszczałem takie rzeczy mimo uszu, ale dosyć tego. Minister Francji powinna być poważna - zapowiedział wówczas Hiszpan.
- dodał.
Jeśli Nadal wygra proces, przeznaczy całą kwotę odszkodowania na organizację pożytku publicznego lub fundację charytatywną we Francji.
Po wspomnianej absencji, Nadal wrócił do regularnych występów. W minioną niedzielę wygrał turniej ATP w Barcelonie, wyrównując rekord 49 triumfów w zawodach na kortach ziemnych, należący do Argentyńczyka Guillermo Vilasa, a wcześniej zwyciężył w ATP Masters w Monte Carlo. W maju i czerwcu powalczy o 10. w karierze triumf w wielkoszlemowym French Open.