Szarapowa 26 kwietnia kończy 15-miesięczną dyskwalifikację. Pozytywny wynik testu dopingowego na obecność meldonium dała próbka pobrana od niej podczas ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Później Rosjanka już nie startowała i jesienią wypadła z rankingu WTA. Do rywalizacji ma wrócić pod koniec kwietnia, a przyznano jej już trzy tzw. dzikie karty. Była liderka światowej listy ma wystąpić na tej zasadzie w Stuttgarcie, Madrycie i Rzymie.
Przed dylematem, czy postąpić podobnie, stoją teraz organizatorzy wielkoszlemowego Wimbledonu. Szarapowa triumfowała w tej prestiżowej imprezie w 2004 roku.
- podkreślił w wywiadzie udzielonym gazecie "Times" Murray.
Jak dodał, Szarapowa będzie jeszcze miała okazję, by poprawić ranking i być może nie będzie potrzebować dzikiej karty.
- zaznaczył Szkot, który obecnie rywalizuje w Dubaju.