W pierwszym secie rozstawiona z numerem 18. Kawa nie nawiązała równorzędnej walki z przeciwniczką, która w rankingu światowym sklasyfikowana jest na 190. miejscu - o 60 pozycji niżej od Polki. Australijka rozstrzygnęła tę partię na swoją korzyść w ciągu 25 minut.

Reklama

W drugiej szala co chwilę się przechylała. Kawa objęła prowadzenie 2:0, ale później to Cabrera wygrała pięć gemów z rzędu. Polka mimo to potrafiła doprowadzić do wyrównania i do tie-breaka. W nim obroniła jedną piłkę meczową i wykorzystała pierwszą setową. Kawa nie potrafiła jednak utrzymać dobrego rytmu do końca spotkania i w trzeciej odsłonie zdołała ugrać trzy gemy.

Magdalena Fręch zagra w pierwszej rundzie eliminacji w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego z Chinką Lu Jia-Jing. Polka zajmuje 222. miejsce w najnowszym rankingu WTA (na stronie US Open jest podawana lokata jeszcze z poprzedniego tygodnia), a jej rywalka zajmuje 189. pozycję w tym zestawieniu.

We wtorek swój pierwszy mecz rozegra Kamil Majchrzak rozstawiony w kwalifikacjach z numerem czwartym. 23-letni tenisista, plasujący się w rankingu ATP na 94. miejscu, zmierzy się w 1. rundzie kwalifikacji z doświadczonym, starszym o 13 lat Argentyńczykiem Carlosem Berlocqiem (199. lokata).

Turniej główny rozpocznie się 26 sierpnia. Udział w nim mają zapewniony Iga Świątek, Magda Linette i Hubert Hurkacz.

Tytułu w singlu bronić będą Japonka Naomi Osaka i Serb Novak Djokovic.

Już w sierpniu organizatorzy poinformowali, że pula nagród w tegorocznym US Open wyniesie ponad 57 milionów dolarów, co jest rekordem tego turnieju. To również najwięcej spośród wszystkich imprez wielkoszlemowych.

Zwycięzcy zmagań w singlu kobiet oraz mężczyzn otrzymają po 3,85 mln dol., a finaliści - po 1,9 mln. Występ w pierwszej rundzie turnieju głównego jest wyceniony na 58 tysięcy dolarów.